Prawdziwe powidła z agrestu to rarytas, który różni się od zwykłego dżemu. Sekretem jest gęstość, którą uzyskujemy nie dzięki żelfixom, a dzięki naturalnym pektynom i dłuższemu smażeniu. Zobacz, jak zrobić powidła z agrestu (lub gęstą marmoladę), która będzie idealna do ciast i na kanapki. Sprawdź ten przepis!
- Najlepsza marmolada z agrestu wychodzi z zielonych, twardych owoców
- Agrest jest naturalną bombą pektynową i tężeje sam
- Prawdziwe powidła z agrestu wymagają długiego smażenia
- Do przetarcia owoców na marmoladę nie trzeba obcinać końcówek
- Kluczem do gęstości jest odparowanie wody i aktywacja pektyn
Spis treści
Jak zrobić powidła z agrestu, które będą naprawdę gęste?
Sekret idealnie gęstych powideł tkwi w surowcu. Zielony, ledwo dojrzały agrest ma w sobie gigantyczne ilości naturalnych pektyn. To jest ten składnik, który działa jak naturalny „cement” w przetworach i sprawia, że tężeją bez dodatku żelfixów. Prawdziwe powidła z agrestu robi się podobnie jak te śliwkowe – przez długie, powolne smażenie, które odparowuje wodę i karmelizuje cukier. Z kolei gęstą marmoladę z agrestu uzyskamy przez przetarcie owoców i krótsze gotowanie z cukrem.
Przepis na powidła z agrestu (metoda na gęstą marmoladę)
Ta metoda łączy gęstość powideł z gładkością marmolady. Jest idealna, bo pozwala uniknąć najbardziej żmudnej pracy – obcinania końcówek.





