Chcesz mieć w zbiorniku coś więcej niż ryby i zastanawiasz się nad krewetkami do akwarium? To doskonały wybór. To nie tylko ozdoba, ale przede wszystkim najlepsza „ekipa sprzątająca”, jaką możesz zatrudnić. Ale uwaga – to nie jest takie proste. To jak z materiałami budowlanymi: są takie dla amatorów i takie dla fachowców.
- Krewetki to „ekipa sprzątająca” – zjadają resztki i glony
- Fundamentem jest wybór gatunku: Neocaridina (łatwe) lub Caridina (trudne)
- Krewetki w akwarium z rybami to ryzykowny projekt – większość ryb na nie poluje
- Najlepszymi „robotnikami” do walki z glonami są krewetki Amano
- Nigdy nie kupuj krewetek do niedojrzałego akwarium
Spis treści
Fundament, czyli dlaczego warto mieć krewetki?
Zanim przejdziemy do gatunków, ustalmy jedno. Krewetki to nie są „robaki”. To solidna ekipa, która robi w akwarium całą brudną robotę. W mojej pracy na budowie nie ma mowy o wykończeniówce, jeśli plac budowy jest brudny. Krewetki to ten zespół, który czyści „plac budowy” 24 godziny na dobę.
Co one robią?
- Zjadają resztki pokarmu dla ryb, zanim te zaczną gnić na dnie.
- Czyszczą rośliny z obumierających części.
- Skubią glony, utrzymując porządek na liściach i korzeniach.
„Ekipa na start” – Krewetki Neocaridina (np. Red Cherry)
Jeśli to Twój pierwszy raz z krewetkami, zaczynasz od tego. To są solidne, sprawdzone „materiały”, które wybaczą błędy początkującego.
- Jakie to są: Najpopularniejsze to Red Cherry (czerwone), ale są też Yellow, Blue Velvet, Orange. Wszystkie należą do gatunku Neocaridina davidi.
- Wymagania: To jest ich największa zaleta. Są pancerne. Wystarczy im zwykła woda kranowa (o ile nie jest ekstremalnie zła) i stabilne, dojrzałe akwarium.
- Cena: Są tanie.
- Rozmnażanie: Mnożą się błyskawicznie. Kupujesz 10 sztuk, a po kilku miesiącach masz 100.
„Robota dla specjalisty” – Krewetki Caridina (np. Crystal Red)
Widziałeś w sklepie piękne krewetki w biało-czerwone pasy (Crystal Red) albo niebieskie (Taiwan Bee)? To jest wyższa szkoła jazdy. To jak kładzenie drogiej, włoskiej glazury – wymaga precyzji i specjalistycznego sprzętu.
- Wymagania: Tu nie ma miejsca na błędy. Te krewetki potrzebują miękkiej i kwaśnej wody. Woda kranowa je zabije. Fundamentem jest tu filtr RO (odwróconej osmozy) i specjalny mineralizator (sól) do podnoszenia twardości GH.
- Podłoże: Wymagają specjalnego, aktywnego podłoża, które stabilizuje niskie pH.
- Cena: Są znacznie droższe.
- Rozmnażanie: Trudniejsze niż u Neocaridina.
„Ciężki sprzęt” na glony – Krewetka Amano
Masz w akwarium plagę glonów nitkowatych (długich „włosów”)? Nie baw się w chemię. Wezwij ciężki sprzęt. Krewetka Amano (nazwana od słynnego akwarysty, Takashiego Amano) to czołg do walki z glonami. Jest większa (ok. 4-5 cm), przezroczysta i absolutnie niestrudzona. Nie rozmnaża się w słodkiej wodzie, więc nie grozi Ci plaga.
Krewetki w akwarium z rybami? (Tu jest haczyk!)
I tu dochodzimy do najważniejszego pytania: czy krewetki mogą być z rybami? Odpowiedź brzmi: to zależy. Ale w 90% przypadków jest to zły projekt.
Zawsze powtarzam klientom: dla większości ryb mała, kolorowa krewetka to nie kolega, to obiad. A małe krewetki (larwy) to już w ogóle darmowy plankton.
- Co zjada krewetki w akwarium? Prawie wszystko. Bojowniki, Skalary, Pielęgniczki, Brzanki, a nawet Gupiki i Neonki będą polować na młode krewetki.
- Kto jest bezpieczny? Jedynym bezpiecznym towarzystwem są inne „ekipy sprzątające” (Kiryski, Otoski, ślimaki) oraz absolutnie najmniejsze rybki nano (np. Razbora Galaxy).
Jeśli chcesz mieć krewetki i ryby, musisz zapewnić krewetkom gigantyczną ilość kryjówek (mchy, gęste rośliny). Ale jeśli chcesz je hodować i oglądać, zrób im osobny zbiornik – krewetkarium. Inaczej będziesz kupował drogi pokarm dla ryb.
Podsumowanie
Jak widzisz, krewetki do akwarium to genialny dodatek i fantastyczna „ekipa sprzątająca”. Fundamentem jest jednak dobór gatunku do Twoich umiejętności i wody. Jeśli zaczynasz, wybierz pancerne i tanie Neocaridina (np. Red Cherry) i trzymaj je w wodzie kranowej. Jeśli chcesz walczyć z glonami, zatrudnij Krewetki Amano. Pamiętaj jednak, że łączenie krewetek z większością ryb to jak budowanie kurnika i zapraszanie do niego lisa – skończy się źle dla krewetek.





